Vrbnik, wyspa Krk, zdjęcie Slow Bunny



Krk, niegdyś największa chorwacka wyspa, nie istnieje już z dwóch powodów: dzięki dokładniejszym pomiarom komputerowym stwierdzono, że Krk i sąsiednie Cres mają prawie identyczne powierzchnie (405,78 km²), a dzięki budowie mostu prawie 30 lata temu Krk nabył cechy półwyspu. Dlatego Krk jest nadal wyspą z najbardziej zaludnionymi miejscami, a dzięki łagodnemu klimatowi śródziemnomorskiemu i wielu źródłom wody pitnej - ponownie powraca do map winnic, głównie z powodu miejscowej Žlahtiny, a w ostatnich latach także sansigoth (bardziej sucha czerń) i trójcy (Uva). di Troia).

Kiedy zaproszenie mojej drogiej przyjaciółki i koleżanki, dziennikarki Sanji Muzaferija, przybyło do Krk wraz z członkami stowarzyszenia Women on Wine z nieuniknionym kontaktem z lokalnymi winiarzami, pomyślałem przez pełne dwie minuty: tak długo zajęło mi przypomnienie sobie, gdzie - po ostatniej wędrówce morskiej - pozostałem stroje kąpielowe i ręcznik plażowy.

Przygoda gastronomiczna rozpoczęła się na plaży Dunat, między Krk i Punta w barze na plaży Casa del Padrone z widokiem na wysepkę Kosljun i klasztor franciszkanów zbudowany przed 6 wiekiem. Młody i ambitny właściciel baru, Adrian Stimac, przyciąga gości od samego rana i często musi ich ścigać do domu wieczorem, ponieważ nie chcą opuścić hedonistycznej oazy, gdzie oprócz kąpieli w czystym morzu, cieszą się bezpłatną butelką wody i plasterkami zimnego arbuza, ręcznikiem na leżaku , kieliszki szampana lub wina z sałatkami z domowego sera owczego, sardeli fregaty, kalmarów lub grillowanego tuńczyka podawane z letnimi sałatkami. Kiedy znudzi Ci się leżenie, możesz przymierzyć wakeboarding lub windsurfing, nurkuj lub płyń łodzią motorową, a następnie oddaj się relaksującemu tajskiemu masażowi… jeśli następnym przedmiotem nie był Dom Wina, prawdopodobnie będziesz musiał mi przypomnieć, że to ogień!

Noble (przymiotnik hojny w języku słowiańskim oznacza szlachetny) kropla jest nieodłączną częścią życia wierzbowych wierzbowców, którzy ją uprawiają na polu Vrbnik, dolinie na północny zachód od miasta. Gleba 211 jest bardzo żyzna i głęboka, a klimat wyjątkowo sprzyjający. Mówiąc o Žlahtinie, często można usłyszeć, że „coś jest nie tak - ponieważ w każdym sklepie jest coś, a tereny pod uprawę wcale nie są takie duże”. Jednakże, žlahtina jest odmianą o bardzo wysokiej wydajność: Pęczki są bardzo duże (mogą ważyć do 600 gramów!) I zawierają średnio około stu jednakowo rozwiniętych jagód o charakterystycznych owocowych i ziołowych aromatach, z wyraźnym aromatem rodzynek, jabłek i brudu. Žlahtine charakteryzuje się mineralnością i niską zawartością alkoholu i należy ją pić jak młode wina.

zdjęcie: Zarodniki Królik

Jednym z najlepszych miejsc do przekonania się o magii szlachetnej kropli jest Dom wina Ivana Katunara Dzięki temu zabierze Cię Egle Katunar, urodzona Vodnjanka, która porzuciła bezpieczną pracę w Zagrzebiu i dołączyła do dwóch Johns - jej męża i jego ojca - w utrzymaniu czterdziestoletniej tradycji rodzinnej uprawy winogron i wina, którą uzupełniła produkcją oliwy z oliwek z rodzinnego miasta. Uśmiechając się i zawsze w dobrym nastroju, Egle przywitał nas kieliszkiem brutalnego szampana Perła klejnotu, vintage 2017, uzyskane Charmat metodą wtórnej fermentacji w zbiorniku. Orzeźwiający aromat cytryny i zielonego jabłka sprawia, że ​​idealnie nadaje się jako aperitif, ale pasuje również do skorupiaków i krabów.

zdjęcie: Zarodniki Królik

Podczas zwiedzania piwnicy i winnicy dowiedzieliśmy się również kilku interesujących rzeczy: starszy Iwan, inżynier elektryk, był jednym z pierwszych, który rozpoczął chłodzenie winogron i moszczu za pomocą zaprojektowanego przez siebie urządzenia, które kontrolowało fermentację, a dzięki zastosowaniu wybranych drożdży osiągnął najwyższą jakość naparu. Ojciec Iwana, Antun, okazał się zaradnym kupcem: w latach 50. akcyza na wina była bardzo wysoka, więc aby ich uniknąć, znał beczki, w których transportował wino z zewnątrz, aby nalać octu, a tym samym wprowadzać w błąd poborców podatków - ale pojawił się inny problem: Katunar wina w towarzystwie często marynowanego głosu! Ale jak tylko beczka została otwarta (a dziś butelki), dla wszystkich stało się jasne, że jest to świetna sztuczka i świetne wino, o czym świadczy świeży chleb 2018. lata: delikatny, przewiewny zapach kwiatów i dojrzałych owoców podkreśla jego orzeźwiający charakter, a jego lekki i jedwabisty smak wzbogaci każdy posiłek, zwłaszcza potrawę z dziczyzny z domowymi wyrobami šurlice.

Ale ty Dom wina nie tylko pachwina: jest doskonała, łuszcząca się i bardzo pijalna chardonnay które produkują tylko na wyspie: po miesiącach 12 ze stali nierdzewnej kolejne sześć dojrzewa w drewnianych beczkach. Jest pełny, a upajające aromaty gruszki i jabłka zdobyły srebrny medal na tegorocznej degustacji młodych win.

zdjęcie: Zarodniki Królik

Półsuchego Rosé 2018 w którym merlot dominuje nad cabernet sauvignon, ma dyskretny owocowy aromat, lekko kwaśny smak i ładnie zaokrąglone ciało, które pasuje do owoców morza.

Z miejscowości Krasina Katunari wybiera inną rodzimą odmianę, mżawiony na czarno - Sansigot - co wynika z niezwykłego wysiłku, wysiłku i wytrwałości hodowców i szkółek Ivica Dobrinčić ponownie znalazł miejsce w winnicach Krk i oczywiście piwnicach z winami. Różnorodność zdecydowanie wielkiego potencjału stanowi wyzwanie dla winiarzy, którzy dopiero odkrywają jego właściwości i szukają najlepszego sposobu na winifikację. Domy winne Sansigot John Katunar 2016 to bardziej wyraźne kwasy owocowe na nosie, lekki korpus, a zatem zaskakująco o solidnym długim posmaku. Kwasy nie wychodzą na pierwszy plan, garbniki są delikatne i delikatne, a niskie alkohole wzmacniają wrażenie, że to wino, choć czerwone, nie jest jeszcze ciepłe - fajne! Gęsty w upalne dni z dojrzałymi serami i chudymi potrawami mięsnymi…

Naszą wizytę w Wine House zakończyliśmy z Piżmowy żółty z 2018. i ciekawe słodkie w wieku lat św. Jana 9A (4 spoczywał w drewnianych beczkach przez dwa lata, a potem jeszcze dwie butelki), w których królują suszone figi i śliwki. Wystarczająco urocze, aby nie potrzebować deserów jako akcesorium.

Po krótkim spacerze dotarliśmy na drugi koniec Vrbnika, ukrywając taras tawerny Nada rodzina JURANIC naprawdę znajduje się w wąwozie nad portem wow widok na wybrzeże, na którym znajduje się Crikvenica. Ivan Juranic, wnuk pani Nade, przez którą to legendarne miejsce nosi nazwę restauracji 1974. synonim dobrego jedzenia, wina i towarzystwa. John docenia i szanuje spuściznę, więc przygotowuje potrawy zgodnie z zaufanymi przepisami Babci Hope, ale próbuje je przedstawić w nieco inny sposób. Lunch otwarty świetnie pieczona wołowina kanapka, poszedł za nim tatar z tuńczykafantastycznie domowe krewetki z krewetkami, a przed tortem lawowym z lodami z kuchni, świeże złocenia wpłynęły na talerze.

domowe krewetki z krewetkami (zdjęcie: Slow Bunny)

Oprócz tawerny i tarasu Nada może pochwalić się również piwnicą z winami, w której produkują własne wina: nieunikniony napar w trzech wariantach - standardowy świeży, dojrzewający w beczkach z dębu barrique i musujący, wytwarzany metodą klasyczną. Žlahtina Nada to delikatne ciało i delikatne kwasy, z wyraźnymi aromatami cytrusowymi, ale wciąż stylowo odmienne od innych i jest prawdziwą przyjemnością popijać je na Vidikovac przy dźwiękach jazzu z małej letniej sceny, na której tego wieczoru wystąpił wielki zespół z Nowego Sadu Aleksandar Dujin.

W tawernie Nada niektóre potrawy zostały połączone wina z Sipun wspomniana winiarz Ivica Dobrinčić, której wina (zwłaszcza sansigot i różowe z trzech powtórzeń) stają się coraz lepsze z każdą kolejną degustacją i jak mi się podobało ostatnia lektura ovdje.

Krk może już nie być wyspą, ale nadal pachnie morzem, szczególnie w Vrbnik, pije dobre wino i je doskonale spiza - nawet gdy wszystko jest w dobrym towarzystwie, uśmiech nie znika z twarzy…